W ciągu ostatnich kilku lat pojawiło się ich sporo. Wpłynęły na marki i społeczności internetowe. Dały marketingowcom wiele nowych możliwości. O czym tutaj mowa? Mowa o domenach, czyli internetowej wizytówce Twojej marki. Odpowiednio dobrana domena jest nieocenioną pomocą podczas prowadzenia kampanii marketingowych. Wizerunek Twojej marki w sieci zaczyna się właśnie od domeny! A skoro wpływa ona na to, jak markę postrzegają Twoi potencjalni klienci, ma też wpływ na Twoją sprzedaż. Jak w takim razie ją zwiększyć? Jak uniknąć „dzikich lokatorów” Twojej domeny? Czytaj dalej!

Spójność i łatwa identyfikacja

Dobrze dobrana domena powinna być przede wszystkim łatwa do zapamiętania. Wyobraź sobie, że planujesz rozpoczęcie kampanii promocyjnej. Wszystko już prawie gotowe, projekt strony internetowej jest tak dobry, że mógłbyś się na się na niego gapić godzinami, ale jest jeden problem – link to ciąg przypadkowych liter i cyfr. Próba zapamiętania ich wszystkich mogłaby być niezłym ćwiczeniem pamięci, jednak nie oszukujmy się – kto chciałby je zapamiętywać i wpisywać w wyszukiwarkę?

Użytkownikom znacznie łatwiej będzie trafić na stronę z krótszym, charakterystycznym, łatwym do zapamiętania adresem, który dodatkowo będzie kojarzyć się z prowadzoną przez Ciebie działalnością.

Nazwa domeny, czyli po lewej stronie kropki

nazwa domeny

Jak wymyślić nazwę domeny? Jeśli chcesz na przykład promować jakiś produkt, najlepiej aby nazwa bezpośrednio do niego nawiązywała. Dobrze jest myśleć o nazwie domeny już na etapie wymyślania nazwy produktu, aby sprawdzić, czy ta upatrzona nadal jest dostępna.

Problemem może być to, że większość atrakcyjnych generycznych nazw (takich, które bezpośrednio nawiązują do nazwy produktu, usługi lub nazwy geograficznej – jak na przykład opony.pl w przypadku sprzedaży opon) jest już po prostu zajęta i trzeba będzie szukać na rynku wtórnym. Nazwa domeny może być także abstrakcyjna, a więc zawierać wymyślone słowa. To opcja, która będzie kosztowała Cię więcej wysiłku, ale jeśli uda się wypromować markę, zyskasz niepowtarzalność i wyróżnisz się na tle konkurencji.

Po prawej stronie kropki – rozszerzenie domeny

Nie tylko nazwa jest ważna, ciekawe rozszerzenie potrafi zdziałać cuda i zapaść ludziom w pamięć! Bardzo dobrym pomysłem może okazać się skorzystanie z haków domenowych. A co to hak domenowy? Można powiedzieć, że to kreatywne wykorzystanie rozszerzeń z innych krajów.

Na przykład adresy takie jak zapakuj.to i rezerwuje.my powstały dzięki wykorzystaniu domen przypisanych do Tonga i Malezji. Natomiast strony związane z telewizją czy radiem często używają domen .tv (Tuvalu) i .fm (Mikronezja). Chcesz dowiedzieć się więcej? Obejrzyj live z Michałem Spławskim z Domeny.tv:

Jest także wiele innych domen, które możesz wykorzystywać! Użyj .buzz, jeśli chcesz wprowadzić nowy produkt na rynek, .club, gdy promujesz program lojalnościowy (to dużo łatwiejsze rozwiązanie niż wpisywanie po adresie strony /programlojalnosciowy) albo .win, gdy planujesz zorganizować jakiś konkurs. Istnieją także domeny, które już na pierwszy rzut oka pozwalają użytkownikom precyzyjniej określić, z czym związany jest Twój biznes. Tutaj za przykład mogą posłużyć takie domeny, jak .marketing, .photos czy .services. A rozszerzenia związane z geografią? Takie rozszerzenia, jak .berlin czy .paris to już rzeczywistość.

nowe domeny

Polepszenie wizerunku dzięki domenie? A może ratunek?

Jest coś, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoją wiarygodność i podnieść prestiż. Świetnym pomysłem jest założenie adresu e-mail w swojej domenie – to po prostu wygląda profesjonalnie i poprawia Twoją autentyczność dzięki identyfikacji z marką.

Musisz także zdawać sobie sprawę z zagrożeń, jakie na Ciebie czyhają. Dobrze jest zawczasu zarejestrować różne warianty domeny, aby zabezpieczyć je na rynku polskim oraz zagranicznym i nie narażać się na cybersquatting (skupowanie domen, zawierających daną nazwę, aby później odsprzedać je po zawyżonej cenie).

A co jeśli przyjdzie Ci do głowy rozszerzenie działalności?

Rejestrowanie kilku domen to nie tylko ratunek, ale też inwestycja! Nawet jeśli posiadasz małą firmę i na razie działasz tylko na rynku lokalnym, to po paru latach może okazać się, że chcesz rozszerzyć działalność na kraje europejskie, ale jest już za późno na rejestrację domeny z końcówką .eu, ponieważ dawno jest zajęta. Wtedy pozostaje Ci słono zapłacić, bić się o nią w sądzie albo po prostu zrezygnować.

Gdy mówimy o ekspansji zagranicznej, odpowiednia końcówka może wiele zdziałać. Przede wszystkim pozwala na zwiększenie rozpoznawalności marki i jej wiarygodności ­­– .pl może zniechęcać chociażby przez zasugerowanie, że strona jest dostępna jedynie w języku polskim.

Możliwości wykorzystania domen jest naprawdę sporo, wszystko zależy od Twojej pomysłowości. Pomyśl nad tym, jak możesz oryginalnie wypromować Twoją markę, zamiast serwować swoim klientom linki, które zupełnie nic nie mówią.

Komentuj, polub post i udostępnij go znajomym!