TikTok to aplikacja, która podbija sieć i pokochały ją już miliony nastolatków! Co niesie za sobą połączenie dwóch platform (musical.ly oraz TikTok) i dlaczego nowoczesny marketer powinien przyjrzeć się tej aplikacji bliżej? Czy jest to kopalnia biznesu i czy warto się tam reklamować?

Jeżeli nie czytałeś pierwszego artykułu na temat aplikacji TikTok, kliknij tutaj.

TikTok platforma, na której w bardzo krótkim czasie pojawiło się liczne grono influencerów (ponad 70% użytkowników tej aplikacji to twórcy), jest dość świeżym, ale za doskonałym źródłem dotarcia do szerokiego grona odbiorców. W ostatnim czasie coraz częściej przeprowadza się kampanie marketingowe na TikTok, gdyż efekty uzyskane podczas korzystania z tej aplikacji są porównywalne do efektów kampanii prowadzonych na YouTube czy Instagramie.

Musical.ly (wcześniejsza nazwa TikTok) powstało w 2014 roku w Chinach. Początkowe założenie twórców aplikacji było zupełnie inne. Miała ona służyć do uczenia się za pomocą krótkich filmików, jednak nie cieszyła się zbyt dużym zainteresowaniem, więc szybko przekształciła się w aplikację dostarczającą rozrywki.

Uważa się, że za sukces aplikacji można uznać wykorzystywaną tam muzykę. Dzięki popularnym utworom, które tam znajdziemy, ludzie chętnie nagrywają komediowo-taneczne filmiki,  przyciągające miliony oglądających.

“TikTok stał się popularny wśród młodzieży (użytkownikami aplikacji w dużej mierze są osoby między 13 a 20 rokiem życia) dlatego, że zamieszczane tam treści są silnie powiązane z muzyką. Każdy ma inne upodobania muzyczne, a na TikTok zawsze znajdzie coś dla siebie” mówi Dominik Rupiński. Dominik jest czołowym polskim twórcą na TikTok – posiada ponad dwa miliony obserwujących użytkowników na dzień 11.02.2019.

Product placement

Tak jak na innych serwisach społecznościowych, dzięki TikTok można nawiązać współpracę z bardzo zasięgowymi twórcami treści. Czołowi polscy twórcy mają nawet 4 miliony obserwujących. Popularni TikTokerzy mogą stworzyć dla marki dedykowane filmy, dzięki którym będą promować dany produkt. Taka współpraca jest bardzo opłacalna, ponieważ w ramach wynagrodzenia otrzymujemy od influencera nie tylko zasięg w postaci filmiku na Tiktoku, ale też promocje na innych portalach społecznościowych. Często infulencerzy mają wielotysięczne konta także na Facebook’u lub Instagramie. Chętnie udostępniają tam swój profil na TikTok oraz filmiki, co daje większą szansę na obejrzenie wideo z naszym produktem przez większą liczbę odbiorców.

Głównie dzięki autentyczności tworzonych treści oraz zasięgów, które są generowane przez twórców, marki tak chętnie zaczynają podejmować współpracę na tej platformie.

Jak wielkie marki korzystają z TikTok?

Gigant branży spożywczej Coca-Cola, po osiągnięciu sukcesu podczas zagranicznej kampanii, podjął się działań marketingowych w Polsce. Akcja miała na celu pokazanie niezwykłych chwil z życia TikTokerów. Przy okazji tworzenia swoich klipów, TikTokerzy lokowali w filmach napój Coca-Coli, a dodatkowo nagrania oznaczone były hasztagiem “WOWmoment”. Do akcji zaproszono 18 twórców z agencji GetHero. Dodatkowo dla widzów został zorganizowany konkurs, w którym za zadanie mieli oni dzielić się swoimi „WOWmomentami”. Działanie miało charakter viralowy, więc inni użytkownicy chętnie wzięli w nim udział.

Marlena Sojka:

Julia Żugaj:

Kolejną marką, która zdecydowała się na reklamę na TikTok jest Garnier. Kampania marki celowała w młodego odbiorcę. Głównym założeniem było promowanie odpowiedniej higieny skóry twarzy. Garnier zaprosił do współpracy dziewięciu twórców, którzy wspólnie stworzyli „CzystySquad”. Tak jak w przypadku Coca-Coli, zamieszczali pod swoimi filmami dedykowane hasztagi jak #freeyourskin oraz #freeyourself.

vNarf:

Lena Kociszewska:

Konto własnej marki

Prócz nawiązywania współpracy z influencerami jest jeszcze inna droga zareklamowania się na Tiktok. Można samemu stać się TikTokerem i budować swój kanał.

Dobrym pomysłem jest zatrudnienie jednego lub pary prowadzących, którzy mają umiejętności taneczno-komediowe. Wystarczy pomysł, telefon z bardzo dobrym aparatem, osoba z ciekawą aparycją i przemyślana strategia rozwoju. Dobrym przykładem, akurat z YouTube, jest Hangar646 (park trampolin), który powierzył prowadzenie swojego kanału dwóm młodym i bardzo kreatywnym chłopakom. W ciągu roku kanał zdobył 100 000 subskrypcji przy minimalnym nakładzie finansowym.

Marki mogą nawiązać współpracę również z samą aplikacją. W takim przypadku mogą liczyć na ekspozycje ich treści na głównym feedzie tuż obok najlepiej prosperujących hashtagów.

Świetnym rozwiązaniem na prowadzenie kampanii jest również rzucanie wyzwań użytkownikom. Jeżeli marka posiada wyróżniający się produkt np. lakier do włosów można stworzyć #crazyhairchallenge, gdzie zachęcałoby się osoby do tworzenia wyjątkowych fryzur z wykorzystaniem produktu. W takim wypadku reklama robi się sama.

Facebook wyczuł zagrożenie

Mark Zuckerberg zauważył odpływ najmłodszych użytkowników, którzy zaczęli kojarzyć Facebook’a z pokoleniem swoich rodziców i wychodzą z założenia, że jest to platforma przeznaczona dla starszych ludzi. Dlatego Zuckerberg zaczął kombinować i wykupił już Instagrama, a poprzez wprowadzenie Facebook Stories stara się wypchnąć z rynku Snapchata. Kolejnym jego celem jest ByteDance – z tym nie pójdzie mu już tak łatwo. W ostatnich latach Chińczycy bardzo urośli, jednocześnie pod kątem wyceny wyprzedzili Ubera i stali się oficjalnie najcenniejszym start-upem na świecie.

W Polsce, jak i na całym świecie, popularność aplikacji dynamicznie rośnie i wielu użytkowników przybywa z każdym dniem, dzięki czemu tworzy się idealne miejsce do promocji i zyskania rozgłosu. Warto więc jak najszybciej pomyśleć o reklamie swoich produktów na tej platformie.

Chcesz zobaczyć ten artykuł w wersji wideo? Kliknij tutaj!

Wiesz już, w jaki sposób wykorzystasz tę platformę? A może masz jakieś pytania? Daj znać w komentarzu i lajkuj artykuł, jeśli Ci się podobał!